Prężenie się niemowlaka

Prężenie się noworodka – czyli nadmiernie odchylanie głowy i tułowia do tyłu to częsty problem u niemowląt. Chociaż nie zawsze oznacza nieprawidłowości w rozwoju dziecka, warto zachować czujność i wiedzieć w jakiej sytuacji zgłosić się do fizjoterapeuty. Jakie mogą być przyczyny prężenia u niemowląt i jak sobie z nimi radzić? Odpowiedzi znajdziecie w poniższym artykule. Gdy dziecko w pierwszych miesiącach życia jest zdenerwowane, śpiące lub głodne, wyraża to poprzez płacz, któremu może towarzyszyć silne odginanie głowy do tyłu oraz zaciskanie piąstek.  Jest to zupełnie normalne zjawisko i żeby mu zapobiec, należy usunąć przyczynę dyskomfortu. Takie fizjologiczne wzmożone napięcie prostowników grzbietu w sytuacji stresowej powinno ustąpić gdy niemowlę jest już zrelaksowane. Jeżeli tak się nie dzieje i dziecko w chwili odprężenia dalej wygina się w łuk, leżąc na plecach mostkuje, mocno pcha  głową i wyprostowanymi nóżkami w podłoże– wówczas może to świadczyć o problemach z prawidłową dystrybucją napięcia mięśniowego.


Nieprawidłowa pielęgnacja


Sposób, w jaki podnosimy, nosimy i odkładamy dziecko potrafi mocno przyczynić się do kształtowania nieprawidłowych reakcji odruchowych, a w konsekwencji do zaburzenia prawidłowych wzorców ruchowych.

Od pierwszych dni życia powinniśmy wspomagać u noworodka budowanie napięcia w tzw. osi głowa - tułów (mm. zginacze szyi, mm. brzucha) poprzez podkulanie miednicy dziecka, podnoszenie z leżenia na boku oraz odkładanie na bok, częste kładzenie na brzuch, prawidłowe trzymanie do odbicia i karmienia. Nieprawidłowy sposób pielęgnacji, czyli np. podnoszenie chwytem „pod pachy”, noszenie w pionie dziecka, które samodzielnie jeszcze nie usiadło,a także odkładanie bezpośrednio na plecy,  prowokuje niepożądane napięcie mięśni grzbietu, odgięcie głowy i rąk, uniemożliwiając prawidłową pracę mięśni osi ciała. Zważywszy na fakt, że czynności pielęgnacyjne stanowią większość życia takiego maluszka –  wykonywane nieprawidłowo mogą stać się przyczyną prężenia.

W okolicy 6-8 tyg. życia dziecka warto więc spotkać się z fizjoterapeutą, który zaprezentuje i wspólnie z rodzicami przećwiczy podstawowe czynności takie jak: podnoszenie, noszenie, odkładanie, trzymanie dziecka do odbicia, wspomaganie leżenia na brzuchu, ubieranie i przewijanie.


Karuzela


Stara, dobra rada Babci, aby nie podchodzić do dziecka z tyłu głowy, ma swoje uzasadnienie! Jeśli  niemowlę patrzy do tyłu, odchyla wówczas głowę  i stymuluje mięśnie prostowniki szyi i grzbietu. To w rezultacie może stać się przyczyną dysproporcji w napięciu mięśni z przodu i z tyłu ciała i stać się przyczyną częstego odginania do tyłu. Należy więc zwrócić uwagę, czy zabawki zawieszone nad głową dziecka w łóżeczku nie poruszają się przekraczając linię oczu (nad główką) i nie prowokują spojrzenia „nad głowę”. Jeśli tak, wystarczy przewiesić karuzelę nad linię pępka, by dziecko musiało popatrzeć „w dół” i aktywizować mięśnie brzucha.


Wzmożone, czy obniżone napięcie mięśniowe?

O co chodzi z tym napięciem? Wielu zaniepokojonych rodziców przychodzi do mnie od lekarza  i oznajmia „że dziecko ma napięcie”. To zupełnie normalne! :) Każdy z nas ma napięcie posturalne – jedni w normie, inni nieco obniżone lub podwyższone (w szerokich granicach normy). O patologicznym napięciu posturalnym mówimy w przypadku skrajnej hipotonii (obniżenia napięcia mięśniowego), która objawia się spastycznością lub atetozą i świadczy o zaburzeniach centralnego układu nerwowego (OUN) – w takich sytuacjach pediatrzy niezwłocznie odsyłają rodzica do neurologa.

Wracając do tzw. wzmożonego napięcia mięśniowego (w szerokich granicach normy) – jest to sytuacja, w której dzieci z lekko obniżonym napięciem w osi ciała uruchamiają mechanizmy kompensacyjne (zastępcze), które polegają na generowaniu napięcia w silniejszych partiach mięśniowych (mięśniach prostownikach szyi i grzbietu).

Sposobów kompensacji jest całe mnóstwo, ale np. w przypadku omawianych dzieci prężących się, polegają na podwyższaniu napięcia mięśni prostowników grzbietu i  np. zaciskaniu piąstek czy podkulaniu paluszków stóp.

Przykładowe mechanizmy zastępcze, jakie możesz obserwować u dziecka ze wzmożonym napięciem mięśniowym:

  • Maluch zamiast napiąć mięśnie brzucha - napina mięśnie prostowniki grzbietu w leżeniu na boku lub brzuchu
  • Zamiast ustabilizować obręcz barkową - mocno zaciska piąstki w podporze
  • Zamiast leżeć swobodnie na plecach – pręży nóżki, podkula paluszki stóp
  • Zamiast podeprzeć się w leżeniu na brzuchu – odgina mocno głowę do tyłu
  • Zamiast w leżeniu na plecach swobodnie podnosić rączki i nóżki – głową, jedną ręką, lub nogami pcha w ziemię dla poprawy stabilizacji i dopiero może sięgnąć po zabawkę.

Takie mechanizmy kompensacyjne prowadzą do powstawania przykurczów w obrębie kluczowych punktów ciała – głowa–szyja, obręcz barkowa oraz obręcz biodrowa.

Mimo, że omawiany problem napięciowy mieści się w granicach normy i nie musi świadczyć o zaburzeniach centralnego układu nerwowego – mocno utrudnia proces rozwojowy, uniemożliwiając zdobywanie prawidłowych doświadczeń sensomotorycznych.

Niemowlę, które ma ograniczone możliwości gromadzenia doświadczeń, prezentować będzie ograniczony repertuar aktywności. W oparciu o tak zdobyte doświadczenia dziecko tworzy nieprawidłową postawę i wzorce motoryczne. Nieprawidłowo odczuwany i wykonywany ruch powoduje rozwój nieprawidłowej postawy ciała.

Aby wspomóc rozwój dziecka z nieprawidłową dystrybucją napięcia mięśniowego i zlikwidować problem prężenia, należy zgłosić się do fizjoterapeuty.
Terapia polega na hamowaniu nieprawidłowych wzorców ruchowych i pokazywaniu dziecku właściwej drogi rozwoju. Kiedy dziecko osiągnie zadowalające napięcie posturalne (m.in. wzmocni brzuch, mm głębokie szyi, nauczy się prawidłowej stabilizacji barków w podporze) problem prężenia i wzmożonego napięcia w dalszych częściach ciała (ręce, stopy), powinien ustąpić.


Kolki


Napad kolki jelitowej ma charakterystyczny przebieg — rozpoczyna się nagłym niepokojem dziecka, który bardzo szybko prowadzi do niedającego się ukoić płaczu. Jednocześnie dziecko pręży się, podkurcza nóżki i gwałtownie prostuje je w stawach biodrowych. Z powodu zaburzonej pracy jelit obserwuje się też powiększanie obwodu brzucha oraz zwiększenie ilości gazów jelitowych.

Dzieci, które zmagają się z problemem kolek, bardzo często odginają się do tyłu, są nerwowe, a przez dolegliwości bólowe i zmęczenie, niechętnie przebywają w pozycji leżenia na brzuchu. Choć w pierwszym momencie często protestują, warto odczekać chwilę, gdyż sam ucisk na powłoki brzuszne, gdy niemowlę leży na twardym podłożu lub np. na kolanach lub rękach rodzica, stanowi „masaż”, który pomaga złagodzić ból oraz pozbyć się gazów. W przypadku prężenia spowodowanego napadami kolki, pomóc może przede wszystkim odpowiednio postawiona diagnoza i działanie, które wspomoże pracę niedojrzałego układu trawiennego. Wraz z pediatrą lub alergologiem warto rozróżnić, czy u niemowlęcia występuje alergia, czy nietolerancja na jakiś składnik mleka. Odpowiednia pielęgnacja obfitująca w ruch „podkulania miednicy dziecka”, w rotację na boki – czyli prawidłowe podnoszenie, noszenie i odkładanie także pomoże dziecku pozbyć się nadmiaru gazów.

Aby ukoić ból brzucha i wyciszyć dziecko można także zastosować okłady termoforem na brzuch, ciepłą kąpiel w pozycji na brzuchu, noszenie w pozycji leżenia na brzuchu z podkuloną pupą.

Warto zapytać fizjoterapeuty, jak wykonać prawidłoo masaż brzucha (tzw. rozluźnianie powięziowe), które zbawiennie wpływa na perystaltykę jelit oraz łągodzi dolegliwości bólowe.


Refluks żołądkowo – przełykowy


Niemowlęta, u których występuje cofanie się treści pokarmowej z żołądka do przełyku i/lub jamy ustnej także mogą prezentować odgięciowy wzorzec ruchu (prężenie). Z racji częstego ulewania dzieci te często w niewłaściwy sposób są pionizowane zbyt wcześnie, a to uniemożliwia prawidłowy rozwój napięcia mięśniowego. Prężenie u dzieci cierpiących na refluks może być też wywołane tzw. ucieczką przed bólem.

Jeśli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, do końca 6, a nawet 8 miesiąca życia, refluks i ulewanie traktowane są jako fizjologiczne zjawisko, które nie powinno budzić niepokoju rodzica.

Jeśli jednak ulewanie po 6 – 8 msc. nie ustępuje,  niemowlę jest bardzo nerwowe, odgina się podczas snu,  często kaszle pomimo braku infekcji, często przeżuwa i przełyka (mimo że nie było przed chwilą karmione), ma problemy ze snem, nie lubi leżeć na brzuchu, nie bawi się swoimi nóżkami - należy zdiagnozować niemowlę u gastroenterologa dziecięcego.

W przypadku refluksu pomóc może także odpowiednio dobrane postępowanie fizjoterapeutyczne, skupione na normalizacji napięć rejonu przełyku-przepony-żołądka.


Atopowe zapalenie skóry


Jeżeli przebiega z nadwrażliwością powierzchowną i świądem, może powodować wzrost napięcia mięśniowego oraz nadmierny wyprost u dziecka. Ruchy stają się wtedy mniej płynne i niemowlę ustawia się pozycji odgięciowej. Jak w powyższych przypadkach powinniśmy zając się leczeniem przyczyny, a także poprzez odpowiednio dobraną dietę, farmakoterapię, łagodzić stan zapalny skóry.

Zaburzenia neurologiczne


Przyczyną przyjmowania odgięciowej pozycji u niemowląt (opistotonus) może być także zaburzenie pochodzenia neurologicznego, wynikające z uszkodzenia mózgu w życiu płodowym, podczas porodu lub bezpośrednio po nim. Możliwych przyczyn trwałego uszkodzenia mózgu jest bardzo wiele, m.in: zakażenie wewnątrzmaciczne (m.in. toksoplazmoza, różyczka, cytomegalia, opryszczka); niedotlenienie wewnątrzmaciczne; stosowanie przez matkę leków (gentamycyna, streptomycyna) i używek podczas ciąży; niedobory witamin i minerałów, w tym kwasu foliowego, cynku i miedzi; patologie łożyska; niedotlenienie noworodka; uszkodzenia okołoporodowe.

Niezwykle ważnym elementem, pozwalającym na wstępne ustalenie rozpoznania, jest wnikliwy wywiad (dotyczący okresu ciąży, porodu i wczesnego rozwoju dziecka). Kolejnym etapem diagnostyki jest badanie odruchów dziecka przez neurologa. Aby uzupełnić diagnozę, wykonywane są dodatkowe badania (Zazwyczaj MR (rezonans magnetyczny), TK (tomografia komputerowa), EEG (elektroencefalografia), ENG (elektronystagmografia), EMG (elektromiografia)).

Układ nerwowy noworodka i niemowlęcia nie jest w pełni rozwinięty. Pełna diagnostyka opiera się na wielu badaniach, co wymaga czasu. Wiarygodne wyniki wszelkich badań, uzyskuje się dopiero po okresie niemowlęcym, średnio do około 3 roku życia.